Legendarny Hot Hatch

Był rok 1971, kiedy prototyp Golfa pierwszej generacji ujrzał światło dzienne. 3 lata później Golf pojawił się w sprzedaży zapoczątkowując nową klasę – klasę golfa. Dla marki VW był to historyczny moment, ponieważ koncern zrywał z tradycyjną koncepcją silnika zamontowanego z tyłu.

 

Profil legendy

Nowy model VW, w tamtych czasach był niezwykle nowoczesny. Kompaktowy hatchback posiadał przedni napęd, zamontowane z przodu silniki 4 cylindrowe chłodzone cieczą, zawieszenie przednie z kolumnami typu Mc Person i sprężynami śrubowymi oraz oś tylną z belką skrętną. Samochód początkowo oferowany był w dwóch wersjach nadwoziowych – 3 i 5 drzwiowej. Do wyboru były 2 silniki benzynowe o pojemności 1.1 oraz 1.5. W roku 1976 został wprowadzony silnik wysokoprężny o pojemność 1.5 l. – wtedy też Golf został pierwszym małym samochodem z silnikiem diesla.

1976 rok i magiczne trzy literki

GTI – to właśnie te litery elektryzowały młodych kierowców oraz kierowców, którzy pozostać chcieli młodymi.Pakiet mocyz Wolfsburga stał się mitem uosobniającym samochód kompaktowy o sportowych właściwościach. Wersja Golfa GTI miała być wypuszczona w serii tylko 5 000 szt. GTI początkowo dostępny był tylko w dwóch kolorach – czerwieni „marsrot” lub srebrnym, metalicznym „diamandsilbermetallic”. Hot Hatch z Wolfsburga kosztował wtedy 13 850 DM i miał wszystko, czego pożądało serce kierowcy szukającego mocnych wrażeń – reflektory halogenowe, sportową kierownicę, stabilizatory przechyłu, szerokie opony, poszerzane nadkola, obrotomierz, fotele kubełkowe, wskaźnik ciśnienia oleju w konsoli środkowej oraz, a może przede wszystkim 110 konny silnik na wielopunktowym mechanicznym wtrysku K – Jetronic.

W 1982 roku podwyższono pojemność silnika z 1600 do 1800 ccm, a stopień sprężania z 9:1 na 10:1 tym samym zyskując 2 KM oraz 10% większy moment obrotowy wynoszący 135 Nm, który przypadał na 3500 obr./min., zamiast 5000 obr./min. jak to było w przypadku silnika 110 KM. W tym samym roku, w GTI pojawił się komputer pokładowy MFA.

Wilk w owczej skórze

Na papierze GTI 1800 rozpędzało się do 185 km/h, a sprint do setki wynosił 9 s. W praktyce to co na papierze nie pokrywało się z rzeczywistością. Z własnych doświadczeń wiem, że owe 9 sekund trwa znacznie krócej, a prędkości rzędu 200 km/h nie są GTI obce.



Po prostu GTI!

W zeszlym roku GTI skończyło 35 lat, wyprodukowanych modeli GTI pierwszej generacji ostatecznie było 10 razy więcej niż zakładano.

Jak już wspominałem, w roku 74 pojawiła się „klasa golfa” która dominuje do dziś, tak samo jest w przypadku GTI, który na przestrzeni czasów miał wielu mniej lub bardziej udanych naśladowców, lecz kto mówi „GTI” ma na myśli właśnie Golfa GTI…

Maciej Laskosz (laska)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

*